Oferta Federalny Instytut Kształcenia Zawodowego Więcej informacji
Dmitry Gladchenko, Elektromonter

Bez decyzji o uznaniu nie znalazłbym pracy w moim wyuczonym zawodzie.

Dmitry Gladchenko przybył do Niemiec w 2011 roku. Sfrustrowany pracą dorywczą, zdecydował się w maju 2013 r. na postępowanie w sprawie uznania kwalifikacji. Obecnie pracuje w swoim wymarzonym zawodzie jako elektromonter.

Moja rada
Man darf sich nicht entmutigen lassen. Wer sich gut informiert, kann sich auch durchsetzen!
Notka biograficzna
Imię
Dmitry Gladchenko
Wiek
27
Zawód referencyjny
Elektromonter
Kraj pochodzenia dyplom
Kasachstan
Pracuje jako
Elektromonter

Moja historia

„Uznanie oznacza dla mnie że otwiera się wiele drzwi. Jest więcej możliwości rozwoju zawodowego i prawo głosu.“

Dmitrijowi Gladchenko wydawało się, że łatwo znajdzie pracę, gdy w 2011 roku opuścił swoją ojczyznę Kazachstan i podążył za żoną do Nienburga nad Wezerą. „Pracowałem jako technik i elektryk na kolei i założyłem, że również tutaj znajdę pracę z moim przetłumaczonym dyplomem. Jednak otrzymywałem wyłącznie odmowy” - wspomina Dmitrij Gladchenko.

Dlatego najpierw pracował w fabryce gotowych sałatek, a przed południem uczestniczył w kursie językowym. Wreszcie znajomi powiedzieli mu o możliwości oficjalnego uznania jego zdobytego w Kazachstanie dyplomu zawodowego  w Niemczech. „Moi koledzy nie dodawali mi jednak otuchy. Powiedzieli, że bardzo trudno jest uzyskać uznanie. Ponieważ jednak moja żona zna bardzo dobrze język niemiecki, pomogła mi i wspólnie rozpoczęliśmy poszukiwania”.

Po tym, jak Dmitrij Gladchenko przesłał swoje dokumenty do Izby Handlowo-Przemysłowej w Hanowerze, został zaproszony na osobistą rozmowę w celu ustalenia właściwego porównywalnego zawodu. Do pełnego uznania brakowało mu tylko sześciotygodniowego stażu w firmie. „Po odbyciu stażu, otrzymałem bezpośrednio pełne uznanie jako elektromonter, bez żadnych szkoleń dostosowawczych, czy egzaminów”, mówi ojciec rodziny.

„Cały proces przebiegał bardzo sprawnie. Gdy z powodu mojej bariery językowej czegoś nie rozumiałem, mogłem liczyć na tłumaczenie”, mówi Dmitrij Gladchenko. Po trzech miesiącach ubiegał się już o pracę, posiadając decyzję o uznaniu - i natychmiast otrzymał odpowiedź od kolei niemieckich we Freiburgu. Wkrótce kończy tam okres próbny, a następnie otrzyma umowę na czas nieokreślony. „Jeżeli nie możesz pracować w swoim zawodzie, to jest to w końcu frustrujące. Pozostawanie bez uznania nie było dla mnie opcją. Naprawdę chciałem dostać wymarzoną pracę na kolei. I co mogę powiedzieć - osiągnąłem to!”

Foto: © Portal „Anerkennung in Deutschland“/BIBB

Rozmowa z Dmitrijem Gladchenko odbyła się we wrześniu 2014 r. Kto chce zobaczyć go na ruchomych obrazach: na jednej z budów Ministerstwa Spraw Zagranicznych nakręciło z Dmitrijem Gladchenko film.

Moje postępowanie w skrócie

  1. W 2011 roku Dmitrij Gladczenko przyjeżdża do Niemiec z Kazachstanu. Posiada dyplom i doświadczenie zawodowe jako technik i elektryk w branży kolejowej.
  2. Najpierw podejmuje pracę dorywczą w fabryce i uczy się niemieckiego. Znajomi mówią mu o możliwości uznania.
  3. Z pomocą żony Dmitrij Gladczenko zasięga informacji o postępowaniu w sprawie uznania kwalifikacji. W Izbie Przemysłowo-Handlowej (IHK) w Hanowerze dowiaduje się o  swoim niemieckim zawodzie referencyjnym.
  4. Aby uzyskać pełne uznanie jako instalator instalacji elektrycznych, musi odbyć 6-tygodniową praktykę.
  5. Dmitry Gladchenko składa wniosek podanie o pracę wraz z zaświadczeniem o uznaniu. Teraz pracuje tam w swoim wymarzonym zawodzie.